Przejdź do głównej zawartości

 

24.04.2023 r

Hejka wam wszystkim! 

        Tego dnia wykład wyglądał dosyć inaczej niż ostatnio, ponieważ wraz z profesorem wyszliśmy na zajęcia w terenie nad Jezioro Kortowskie. Było to bardzo ciekawe i zaskakujące doświadczenie. Nigdy wcześniej na studiach nie miałyśmy okazji do takich właśnie zajęć na świeżym powietrzu. Mimo padającego wcześniej deszczu pogoda była ładna, świeciło nam słońce oraz nie było zbyt gorąco. Taka forma wykładu na pewno była dużo lepsza niż siedzenie w sali wykładowej. Moim zdaniem, doświadczając czegoś na żywo możemy więcej dzięki temu zapamiętać oraz więcej się dowiedzieć. Dla nas studentów taka nauka jest dużo lepsza oraz bardziej przyjemna, ponieważ mogliśmy spacerować, posłuchać śpiewu ptaków oraz zobaczyć bardzo intersującego owada, jakim jest żuk wiosenny.




     Jednak najpierw parę słów o Jeziorze Kortowskim. Jezioro jest położone w województwie warmińsko-mazurskim w południowo – zachodniej części Olsztyna, w Kortowie, czyli w miasteczku Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Jest ono jeziorem przepływowym o maksymalnej głębokości 17,2 m. Występują w nim takie ryby, jak np. szczupak pospolity, okoń pospolity, lin, jazgarz, kiełb pospolity oraz rośliny: moczarka kanadyjska, rogatek sztywny, trzcina pospolita, grążel żółty raz pałka wąskolistna i szerokolistna. Wiosną, gdy robi się coraz cieplej nad jeziorem można spotkać wielu studentów, którzy maja okienka miedzy zajęciami lub po prostu przychodzą się zrelaksować oraz odpocząć nad naszym pięknym jeziorem.

         Na zajęciach moją uwagę przykuł najbardziej żuk wiosenny. Jest to gatunek rodzimego chrząszcza z rodziny żukowatych. Jego ciało jest owalne, pękate i metaliczne - ma kolor czarny z niebieskim lub zielonym, co sprawia że wygląda naprawdę pięknie. Występuje w Europie i Azji mniejszej, a w Polsce głównie w lasach i czasem na otwartych terenach. Żuk wiosenny dorasta do 12-20 mm. Do jego przysmaków należą odchody dużych zwierząt roślinożernych oraz soki roślinne wyciekające np. z pnia pozostałego na ściętym drzewie. Żuk raczej nie jest groźny dla ludzi, dlatego nie należy siego bać.
https://wyszedlzdomu.pl/zuk-wiosenny-astronawigacja-i-mega-odlot-video/


       Podsumowują na zajęciach terenowych możemy zobaczyć więcej i dużo więcej się nauczyć oraz poznać wiele istot żyjących w przyrodzie. Na dziś to tyle. Czekajcie na kolejny wpis, cześć!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wycieczka do Muzeum Przyrody w Olsztynie.

  28.05.2023 r   Witajcie kochani!💜          Wrócę dziś wspomnieniami do pewnego wydarzenia. Na ćwiczeniach z edukacji przyrodniczo – społecznej 20 marca tego roku mieliśmy okazję odwiedzić Muzeum Przyrody w Olsztynie. Znajduje się ono w bardzo pięknym pałacyku na ul. Metalowej 8 w Olsztynie. Pałacyk jest ogrodzony a wokoło znajduje się wiele drzew, co dodaje uroku i tajemniczości temu miejscu. W środku mogłyśmy podziwiać zwierzęta z różnych ekosystemów. Moim zdaniem dużym plusem było to, że każda z nas mogła sama, powoli oglądać eksponaty dlatego, że nie musiałyśmy sztywno trzymać się grupy. Niestety nie można było ich dotykać, ponieważ namoczone/spryskane niebezpiecznymi dla nas chemikaliami. Mogłyśmy również robić zdjęcia zwierzętom, którymi się potem z wam podzielę. W dzisiejszym wpisie postaram się zachęcić was do odwiedzin tego niesamowitego miejsca. Archiwum własne.                  htt...

Bajkowy miód.

  27.05.2023 r Hejka wszystkim!💖       Dziś napiszę o tym, o czym wielu z was pewnie nie miało pojęcia, a więc nie tak dawno na wykładzie mieliśmy okazję się dowiedzieć, że istnieje cos takiego jak niebieski miód🍯💙 Przyznam szczerze, że ta informacja wywołała u mnie ogromne zaskoczenie. Istnieje wiele rodzajów miodów, jednak nigdy wcześniej nic nie słyszałam o niebiskim miodzie. Mimo to   postaram wam się wyjaśnić czym on jest no i dlaczego jest niebieski.    Zacznijmy może od tego, czemu ten miód ma niebieski kolor? Wszystko za sprawą jednego składnika, a mianowicie niebieskiej spiruliny. Jest to banalnie proste. Do 100% miodu wielokwitowego wystarczy dodać niewielka szczyptę tego składnika (około 0,4%). Dzięki takiemu połączeniu miód wygląda niesamowicie, pięknie oraz bajkowo. Na mnie robi ogromne wrażenie, chociaż myślę, że u dzieci wywołało by jeszcze większe. Na pewno spodobałby im się taki miód i pewnie z chęcią by go jadły. Jest...

Gry i GMO.

  8.05.2023 r Witajcie wszyscy!          Na ostatnim wykładzie rozmawialiśmy z profesorem o grach planszowych oraz GMO, czyli o organizmach zmodyfikowanych genetycznie. Zajęcia zaczęły się dość nietypowo bo mogłyśmy w grupach lub w parach zgrać w różne gry, takie jak np. kółko i krzyżyk, państwa miasta, było sobie życie oraz w karty z quizami. Moim zdaniem było to bardzo przyjemne, mogłyśmy się trochę rozerwać, pośmiać i przede wszystkim zrelaksować przed innymi zajęciami.       Czy gry planszowe i inne w edukacji szkolnej i przedszkolnej są dobre czy nie? Dla mnie zawsze granie w gry np. w gumę, kółko i krzyżyk, państwa miasta lub chińczyka było zabiciem czasu, prostym sposobem na nudę. Jednak jak się okazuje gry planszowe mają wiele zalet. Dzięki nim dzieci i uczniowie uczą się strategicznego i logicznego myślenia, przestrzegania wcześniej ustalonych zasad i reguł, zdrowej rywalizacji oraz konsekwentnego dział...