Przejdź do głównej zawartości

Nauka w plenerze

 

10.04.2023 r

Hejka wszystkim!

    10 kwietnia nie było wykładu, ponieważ były święta Wielkanocne🐰🐣 Z tego powodu postanowiłam zrobić drugi wpis z poprzedniego wykładu. Oprócz roślin baldachowatych mówiliśmy wtedy również o nauce w terenie🌲🍀🌸Chodząc do szkoły nie miałam okazji uczestniczyć na zajęciach w terenie lub tego nie pamiętam. Na świeże powietrze wychodziliśmy w ramach wychowania fizycznego lub jako dzieci pobawić się na placu zabaw. Mimo, że nie miałam okazji tego doświadczyć to myślę, że jest to bardzo ciekawe i ma wiele zalet. Na pewno zajęcia w terenie są dużo lepsze od tych w klasie, ponieważ zamiast słychać suchej teorii i widzieć przyrodę tylko na obrazkach lub plakatach to możemy obserwować ją na żywo i to jest o wiele lepsze. To rozwiązanie umożliwia odejście od szkolnej rutyny. Poza tym przebywanie na świeżym powietrzu, blisko natury jest bardzo ważne dla zdrowia dziecka jak również korzystnie wpływa na rozwój sprawności fizycznej i kreatywności dzieci. W naturalnym środowisku dziecko nie potrzebuje podręczników, plakatów lub tablicy by się czegoś nauczyć bo robi to w naturalny sposób. Na świeżym powietrzu dzieci mogą samodzielnie doświadczać oraz eksperymentować, dzięki czemu zapamiętają więcej informacji. Wyjściem poza mury szkoły możemy także poprawić samopoczucie dzieci, bo jak wiadomo kolor zielony działa na nas uspokajająco oraz możemy się przy tym zrelaksować i odpocząć. Moim zdaniem wycieczka do lasu mogłaby się okazać dla dzieci bardzo intersująca. Takim sposobem dzieci poznałyby występujące w lesie zwierzęta oraz rośliny tam występujące. Mogłyby również nauczyć się prawidłowego zachowania w lesie, tak by nie ucierpiała przyroda oraz zrozumiałby jak wielkie znaczenia ma las dla ludzi i zwierząt. Taka wycieczka do pobliskiego lasu bądź parku naprawdę nic nie kosztuje a może wiele nauczyć dzieci i nas również. Jako przyszły pedagog na pewno postaram się organizować maluchom takie wyjścia, by mogły poznać samodzielnie przyrodę.









http://www.moja-szkola.org/jesienna-wycieczka-lasu/ https://www.zs6.tychy.pl/lekcja-w-plenerze/


Na dziś to tyle, do następnego!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wycieczka do Muzeum Przyrody w Olsztynie.

  28.05.2023 r   Witajcie kochani!💜          Wrócę dziś wspomnieniami do pewnego wydarzenia. Na ćwiczeniach z edukacji przyrodniczo – społecznej 20 marca tego roku mieliśmy okazję odwiedzić Muzeum Przyrody w Olsztynie. Znajduje się ono w bardzo pięknym pałacyku na ul. Metalowej 8 w Olsztynie. Pałacyk jest ogrodzony a wokoło znajduje się wiele drzew, co dodaje uroku i tajemniczości temu miejscu. W środku mogłyśmy podziwiać zwierzęta z różnych ekosystemów. Moim zdaniem dużym plusem było to, że każda z nas mogła sama, powoli oglądać eksponaty dlatego, że nie musiałyśmy sztywno trzymać się grupy. Niestety nie można było ich dotykać, ponieważ namoczone/spryskane niebezpiecznymi dla nas chemikaliami. Mogłyśmy również robić zdjęcia zwierzętom, którymi się potem z wam podzielę. W dzisiejszym wpisie postaram się zachęcić was do odwiedzin tego niesamowitego miejsca. Archiwum własne.                  htt...

Bajkowy miód.

  27.05.2023 r Hejka wszystkim!💖       Dziś napiszę o tym, o czym wielu z was pewnie nie miało pojęcia, a więc nie tak dawno na wykładzie mieliśmy okazję się dowiedzieć, że istnieje cos takiego jak niebieski miód🍯💙 Przyznam szczerze, że ta informacja wywołała u mnie ogromne zaskoczenie. Istnieje wiele rodzajów miodów, jednak nigdy wcześniej nic nie słyszałam o niebiskim miodzie. Mimo to   postaram wam się wyjaśnić czym on jest no i dlaczego jest niebieski.    Zacznijmy może od tego, czemu ten miód ma niebieski kolor? Wszystko za sprawą jednego składnika, a mianowicie niebieskiej spiruliny. Jest to banalnie proste. Do 100% miodu wielokwitowego wystarczy dodać niewielka szczyptę tego składnika (około 0,4%). Dzięki takiemu połączeniu miód wygląda niesamowicie, pięknie oraz bajkowo. Na mnie robi ogromne wrażenie, chociaż myślę, że u dzieci wywołało by jeszcze większe. Na pewno spodobałby im się taki miód i pewnie z chęcią by go jadły. Jest...

Owady, które wadzą.

  17.04.2023 r Cześć wszystkim!       Na wykładzie 17 kwietnia dalej pozostaliśmy w temacie wiosny, a konkretniej mówiliśmy o pewnych owadach. Jak wiadomo wraz z wiosną pojawiają się w powietrzu liczne owady. Jednak nie jesteśmy w stanie wszystkich rozpoznać, ponieważ jest ich bardzo wiele, a niektóre widzimy po prostu pierwszy raz. Będąc na wykładzie dowiedziałam się, że istnieją takie owady, jak np. mącznik młynarek, jusznica deszczowa oraz gliniarz naścienny. Pewnie już kiedyś widziałam te owady, ale ich nazwy usłyszałam pierwszy raz. Teraz napisze parę słów o każdym z nich. https://redro.pl/plakat-owady-latajace-w-powietrzu-i-ant,18585781         Kim jest mącznik młynarek? Jest to niewielki chrząszcz z rodziny czarnuchowatych, który osiąga maksymalnie do 2,5 cm długości i jest najczęściej czarny lub ciemnobrązowy. Lubi miejsca gdzie jest ciemno, ciepło, wilgotno i mnóstwo rozkładającej się materii organicznej np. pod zbutwiałymi ...